Ng!

ng– Tata, a dlaczego Polacy mówią „mhm”, a Chińczycy „mhm. mhm. mhm.”?

Moja córka to bardzo spostrzegawcze dziecko. Faktycznie, w czasie zwykłej rozmowy Chińczycy zwykli pomrukiwać znacznie częściej niż Europejczycy. Nie jest to jednak swojskie dwutonowe „u-uhm” (nisko-wysoko), lecz jednotonowe „yhm”. Urywkowe i głuche, wtykane w rozmowę niczym serie z karabinów maszynowych.

Czytaj dalej

Reklamy

Czy miliard ludzi mówi po „chińsku”?

„Ok. 1,5 mld ludzi na świecie mówi po angielsku, a ok. 1,4 mld po chińsku”, „to język, którym mówi jedna piąta ludności na świecie” itd. itp. – ciągle natykam się na tego rodzaju bombastyczne teksty. Fajnie brzmią, szczególnie dla kogoś, kto np. akurat założył szkołę chińskiego. Niestety, to nie do końca prawda, dlatego dzisiejszy wpis poświęcam ludziom, którzy chcą się uczyć chińszczyzny, bo akurat mamy porę, kiedy podejmuje się takie życiowe decyzje.

Otóż – nie istnieje coś takiego jak „język chiński”. Są języki chińskie. Czytaj dalej