Ryzyko

Kino Cathay

Skrzyżowanie przed zabytkowym kinem Cathay w Szanghaju. Ruch uliczny w Chinach odzwierciedla chińskie podejście do ryzyka.

Co to jest ryzyko? Jak wiadomo, pewien maturzysta w odpowiedzi na tak postawione pytanie oddał pustą kartkę z podpisem: „To jest właśnie ryzyko!”. Jaką ocenę za to dostał – historia milczy, ale słuchając tego dowcipu niewątpliwie sami wczuwamy się przez chwilę w skórę egzaminatora. I od razu robi się wesoło, gdyż podejście maturzysty zakrawa na absurd, a humor – jak onegdaj zauważył Zygmunt Freud – opiera się właśnie na absurdach. W tym przypadku sprytny uczeń wykalkulował, że prosty koncept mógłby zastąpić żmudną pisaninę.

Ryzyko jest zawsze jakąś kalkulacją. W biznesie ryzyko jest iterowane, a zatem powtarza się nieustająco. Zawsze istnieje pewna mierzalna szansa, że coś się wykolei. Zawsze istnieją zyski lub straty, będące rozwiązaniami probabilistycznego równiania. Ale każdy bilansuje ryzyko trochę inaczej, o czy miałem się okazję jakiś czas temu przekonać…

Czytaj dalej

Reklamy

Ng!

ng– Tata, a dlaczego Polacy mówią „mhm”, a Chińczycy „mhm. mhm. mhm.”?

Moja córka to bardzo spostrzegawcze dziecko. Faktycznie, w czasie zwykłej rozmowy Chińczycy zwykli pomrukiwać znacznie częściej niż Europejczycy. Nie jest to jednak swojskie dwutonowe „u-uhm” (nisko-wysoko), lecz jednotonowe „yhm”. Urywkowe i głuche, wtykane w rozmowę niczym serie z karabinów maszynowych.

Czytaj dalej

Dzień Zwycięstwa

Hitler

Wydając wojnę Polsce, Hitler czerpał z japońskich wzorów, np. prowokcja gliwicka była inspirowana incydentem mukdeńskim z 1931 roku.

II wojna światowa w Azji zaczęła się wcześniej niż w Europie, bo już w 1937 roku, a skończyła się również później. Japonia podpisała akt kapitulacji dopiero 2 września 1945 roku. Nastąpiło to podczas specjalnej ceremonii na pokładzie pancernika USS Missouri, który postawił kotwicę w Zatoce Tokijskiej. W kapitualcji brał udział przedstawiciel Republiki Chińskiej, która z tej okazji począwszy od dnia następnego, 3 września, ogłosiła trzydniowe Święto Zwyciętstwa…

I dzięki temu mam dwa dni wolnego.

Chińska Republika Ludowa postanowiła bowiem uczcić 70. rocznicę zwycięstwa w podobny sposób, ogłaszając jednorazowe święto. W czwartek 3 września mamy wolne, a wolny piątek 4 września będziemy odbrabiać w niedzielę. Czytaj dalej

Droga przez Pustkę

022 Okienko

 

Do Chin przyjeżdża coraz więcej Polaków. Mam wrażenie, że to są coraz częściej przypadkowe osoby, które w żaden sposób wcześniej nie czuły się z tym krajem związane. Nauczyciele angielskiego, marketingowcy, inżynierowie, studenci i tak dalej. Niektórzy prowadzą blogi, dając upust swoim ekspackim frustracjom. Piszą soczyste teksty, które czasem podczytuję, bo mogę dzięki nim ujrzeć Chiny w nowym świetle. Wiele rzeczy, które dla mnie są oczywiste, nie są wcale oczywiste dla kogoś, kto mieszka w Chinach krócej, nie zna języka, albo po prostu ma inne spojrzenie. A to bywa szalenie ciekawa perspektywa.

Czytaj dalej

Dlaczego Polska nienawidzi Chin?

Dlaczego Polska nienawidzi Chin

Wpisujesz „Dlaczego Polska…”, a Baidu podpowiada: „..nienawidzi Chin?”

Istnieją ulepszenia, które niekoniecznie czynią świat lepszym, a lepsze – jak mówi stare powiedzonko – jest wrogiem dobrego. Jednym z takich wątpliwych ulepszeń jest tzw. autouzupełnianie, pojawiające się w wyszukiwarkach internetowych. Algorytm zapamiętuje najczęściej wpisywane zapytania i kiedy rozpoznaje początek jednego z nich, podpowiada użytkownikowi resztę. W teorii ma to oszczędzać fatygi, ale w praktyce pozwala wymacać, gdzie leży najniższy wspólny mianownik internetowego tłumu. Dzięki autouzupełnianiu można się przekonać się, że rację miał Stanisław Lem, który powiedział kiedyś: ” Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że jest na świecie tylu idiotów”.

Jako część świata, Chiny zostały przez Niebiosa obdzielone swoją porcją idiotów, w czym pomaga się zorientować najpopularniejsza chińska wyszukiwarka Biadu. Jej podpowiedziom przyjrzał się niedawno amerykański magazyn Foreign Policy, obwieszczając, że obnażają one „zabawne stereotypy na temat Europy w Chinach„. Jeżeli bowiem wpiszemy w Biadu formułę „dlaczego” plus [dany kraj]”, to wyszukiwarka podpowie nam m.in. „dlaczego Francja ma dużo murzynów?” (为什么法国黑人多?), „dlaczego Włochy są takie biedne?” (意大利为什么那么穷?) albo „dlaczego Hiszpania nie anektuje Portugalii?” (西班牙为什么不吞并葡萄牙?)  itd.   Czytaj dalej

W domu dobrego nazisty

1.

Przetłumaczenie „Rzezi Nankinu” Iris Chang to jedna z tych fuch, o których najchętniej w ogóle bym zapomniał. Teoretycznie nie powinienem, bo przekład był czystą przyjemnością: współpraca z wydawcą układała się doskonale, książka była świetnie napisana, zaś autorka przeprowadziła imponujące dochodzenie, inkrustując tekst mnóstwem informacji i cytatów. Robota w zasadzie wykonywała się sama. Czytaj dalej