Grecka koafiura Buddy

Obejrzałem sobie po raz trzeci „Aleksandra” Oliviera Stone’a, który skusił mnie by przypomnieć arcyciekawy fakt: bez Greków nie byłoby buddyzmu, jaki znamy.

buddowie

Czytaj dalej

Reklamy

Chiński rozbiór Indii

Chiny i Indie niby się przyjaźnią jak nigdy, ale oba kraje pilnują swego

Chiny i Indie niby się przyjaźnią jak nigdy, ale oba kraje pilnują swego

Ten pomysł Polakom musi się kojarzyć jednoznacznie. Jak Chiny mogą zneutralizować indyjskiego rywala? Bardzo prosto. Wystarczy rozbić Republikę Indii na wiele zantagonizowanych państwek. A czemu? „Bo na niebie nie ma dwu słońc„, czyli w Azji może być tylko jedno supermocarstwo. Nie żadna tam Rosja, Japonia albo Indie, tylko Chiny.

Pomysł rozbioru Indii pojawił się w eseju zamieszczonym na chińskim portalu o tematyce strategicznej (www.iiss.cn). Tekst, opublikowany akurat w momencie gdy oba kraje negocjują w sprawie sporu granicznego w Himalajach, rozsierdził Indusów. Piszą o tym m.in. Financial Times, BBC i Times of India. Doszło do tego, że indyjski MSZ wydał uspokajający komunikat twierdząc, że chiński esej jest jedynie wyrazem „indywidualnej opinii”.

Czytaj dalej

Demokracja nieliberalna

Okładka książkiCzy demokracja musi się łączyć z liberalizmem? Prof. Adam Jelonek przekonuje, że wcale nie musi. Zachodnia idea polityczna rzucona na egzotyczną glebę może bowiem wydać przedziwne owoce.

20 lat temu, gdy w Polsce odbyły się pierwsze półdemokratyczne wybory, a w Niemczech runął berliński mur, wydawało się, że demokracja liberalna zawojuje cały świat. Zjawisko, nazywane trzecią falą demokratyzacji, objęło także inne zakątki świata, choćby Tajwan czy Koreę Płd. Dwa lata później upadło sowieckie Imperium Zła, a w 1992 roku Francis Fukuyama obwieścił Koniec Historii. Wydawało się, że nowe milenium zacznie się pod znakiem praw człowieka i niczym nieskrępowanej wolności.

Czytaj dalej