W czarnym aucie

黑车– Dokąd?

– Na Jinqiao Lu.

– Pięćdziesiąt.

– Czterdzieści.

– Zaijian!

– Dobra, dobra, niech będzie czterdzieści!

***

– Da się wyżyć z czarnego samochodu?

– Nie narzekam. Wyciągam osiem tysięcy miesięcznie. 

– Ładnie. A policja nie łapie?

– A co ma do mnie policja? Jeżdżę na szanghajskich blachach. Jeśli mnie zatrzmają, tłumaczę: „Bracie, ja jestem szanghajczyk, ty jesteś szangajczyk. Jesteśmy jak krewni. Zajmij ty się lepiej obcymi.”

– A paliwo? Naprawy?

– Auto jest używane, ale niemieckie. Volkswagen. Sam kupiłem i sam naprawiłem! Dałem za trzy tysiące kawałków. Porządny samochód, 98 rocznik, silnik 1,8. Trochę go przerobiłem. Zobacz, jedziemy i silnik nie pracuje, ale klima chodzi!

– Faktycznie. Jak to możliwe?

– Przerobiłem prądnicę! Mam taką technikę jazdy, że mnie to prawie nic nie kosztuje. Kiedy jadę z górki albo kiedy się rozpędzę, zaraz gaszę silnik i spalam ledwie 3 mao na kilometr. To dlatego mam takie zyski!

– Ciągłe wyłączanie nie jest chyba najzdrowsze dla silnika…

– E, tam.

– Ja też lubię jeździć. W lecie zrobiłem po Europie trzy tysiące kilometrów w cztery dni.

– A czemu tak długo?

– Jeździłem fangche. Wie pan, o co chodzi? Samochód kempingowy. Wolno jeździ.

– W Chinach nie ma ich zbyt wiele.

– Myślę, że to kwestia czasu.

– Dokładnie! Chiny w jeden rok, dwa lata rozwijają się tyle, co zagranica w przez dziesięć lat. Jak się coś u nas spodoba, to momentalnie wszyscy to kupują.  Były mieszkania i samochody, będą fangche. Partia komunistyczna dobrze rządzi!

PS.

Niniejsza rozmowa odbyła się w heiche, czyli czarnym samochodzie. Tak nazywa się potocznie nielegalne, nierejstrowane taksówki. Część z nich faktycznie ma czarny kolor, ale niektóre heiche udają normalne taksówki, mają nawet zamontowane atrapy taksometrów. Kierowcy heiche polują na klientów na mieście, choć szczególnie lubią okolice dworców i lotnisk. Cenę negocjuje się z góry.

Reklamy

One thought on “W czarnym aucie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s