Tianzifang

O hutongach (胡同) w Pekinie każdy słyszał. Że wyburzają, że nie szanują dziedzictwa, że stawiają na ich miejsce pokraki z betonu i szkła. Shikumen (石库门) to typ zabudowy charakterystyczny dla starego Szanghaju. W Szanghaju nie ma tylu zagranicznych korespondentów, co w Pekinie, więc o wyburzaniu shikumenów mało się słyszy, choć wyburzają aż trzeszczy.

Czytaj dalej

Odpowiedź na Wielkie Pytanie Needhama

Autor bloga ze statkiem kosmicznym Shenzhou 10

本人 i statek kosmiczny Shenzhou 10

Dlaczego Chiny przestały być najnowocześniejszym państwem świata? – zapytał kiedyś Joseph Needham, prekursor badań nad chińską nauką i techniką. Needham poświęcił wiele lat, żeby na to pytanie odpowiedzieć, inicjując m.in. monumentalną serię naukową Science and Civilisation in China (przeszło trzydzieści tomów!). Jeżeli słyszeliście o tym, że „Chińczycy wynaleźli wszystko”, to jest to przede wszystkim jego zasługa. Czytaj dalej

Z najnowszej sztuki

Od dawna planowałem się wybrać do Muzeum Sztuki. Jak postanowiłem, tak zrobiłem. Muzeum, które przez lata mieściło się w dawnej siedzibie wyścigów konnych (przedwojenny hipodrom to obecnie Plac Ludowy, centralny punkt Szanghaju), zostało po Expo 2010 przeniesione do Pawilonu Chińskiego. Jest to oszałamiający budynek, który stał się jedną z nowych wizytówek Szanghaju. Kryje on w sobie dzieła raczej starsze, ale tutaj wybrałem najnowsze prace.

Szczyt Kultury

2014-02-04 15.30.49

Nie lubię chodzić do fryzjera. To znaczy nie lubiłem, dopóki nie odkryłem Wenfenga. Wenfeng (文峰), czyli „Szczyt Kultury”, to jedna z głównych sieci fryzjerskich w Szanghaju, rozciągająca swą działalność na cały kraj. Jednym z jej głównych konkurentów jest Amani, która to nazwa – jak się łatwo domyślić – nawiązuje do Armaniego. Salony Amani wyróżniają się czarno-białą kolorystyką, są tożsamościowo nijakie. Natomiast wenfengi emanują wesołą czerwienią. Z czerwonych szyldów śledzi człowieka baczne spojrzenie drа Chen Hao, twórcy i właściciela „Szczytu Kultury”. Czytaj dalej

Chiński bajer

W ramach nadrabiania zaległości kulturalnych, z wielką przyjemnością obejrzałem „Miliard szczęśliwych ludzi”, dokument Macieja Bochniaka o nagłym ataku discopolowego zespołu Bayer Full na Chińską Republikę Ludową. Z wielką przyjemnością, bo to nie jest ten typ dokumentu, w którym autor stawia się w roli wszystkowiedzącego, co to „świat przeszył myśli błyskiem” i opowie nam jak było naprawdę. „Miliard…” to film o zderzeniu dwóch wyrazistych osobowości: Krzysztofa Darewicza, dawniej dziennikarza, a obecnie biznesmena, oraz Sławomira Świerzyńskiego, lidera popularnej kapeli disco polo, która mimo niechęci mainstreamowych krytyków sprzedaje w Polsce miliony płyt. Czytaj dalej

Słodycz, kwas i wietnamski spisek

wieprzowina

Wieprzowina na słodko-kwaśno to chyba największy klasyk chińskiej cuisine za granicą. Nie tylko w Polsce, gdzie króluje kuchnia tzw. chińsko-wietnamska,  w wykonaniu Wietnamczyków odgrywających mimowolnie rolę Chińczyków (w końcu większości Polaków i tak jest wszystko jedno). Danie to jest również popularne w China towns  (唐人街) od Manchesteru po San Francisco. W dużej mierze są one bowiem zamieszkane przez emigrację kantońską, czyli przybyłą z prowincji Guangdong, a wieprzowina na słodko-kwaśno wywodzi się właśnie stamtąd. Czytaj dalej