Wiedźmin po chińsku!

wiedzminWiedźmin Geralt przemówił po chińsku. W kwietniowym numerze dodatku do „Świata S-F” ukazało się debiutanckie opowiadanie Andrzeja Sapkowskiego z 1986 roku.

Sprawę na Polygamii opisał Michał Madej, główny projektant gry „Wiedźmin”, który jakimś cudem trafił właśnie do Chin. Kolejnym cudem do rąk Michała trafił kwietniowy numer „Świata S-F / Tłumaczeń” (Translations to dodatek do głównej edycji miesięcznika), w którym proza Sapkowskiego robi za temat numeru. Czasopismo można kupić w tym miejscu, do czego wszystkich rodaków w Chinach gorąco namawiam, bo to pamiątka nie lada.

Ostatnim polskim fantastą tłumaczonym na język chiński – o ile mi wiadomo – był Stanisław Lem.

Michał zwraca uwagę, że tego sukcesu nie byłoby pewnie bez sukcesu gry. I pewnie ma rację. Jestem strasznie ciekaw, jak chińscy czytelnicy – i gracze – odbierają przygody 杰洛特 (Geralta) zwanego 白狼 (Białym Wilkiem). W końcu transformujące się Chiny wykazują wiele podobieństw do III RP, a w skażeniu ekologicznym – z którego u Sapkowskiego lęgły się rozmaite poczwary – biją na głowę nie tylko nas, ale i resztę świata.
Aha, jeszcze jedna ciekawostka. Otóż Chińczycy mają problem z przetłumaczeniem neologizmu „wiedźmin”. W grze komputerowej użyto terminu wushi 巫师, oznaczającego po prostu „czarownika” (podobnie postąpili Hiszpanie, którzy przerobili Geralta na brujo). W „Świecie S-F” użyto tłumaczenia opisowego liemoren 猎魔人, które moim skromnym zdaniem ma dwie wady. Po pierwsze, nie jest neologizmem – pod tą nazwą rozchodził się już jakiś komiks i brytyjski serial.

Po drugie, jest nieprecyzyjne. Liemoren to z grubsza „człowiek polujący na demony”, co nie do końca odpowiada charakterystyce wiedźmina. Niestety, chińskie terminy dotyczące nadprzyrodzonego mają ten feler, że nie pokrywają się z europejską terminologią, a w dodatku obrosły w różne warstwy. 魔 jest najczęściej kojarzone z buddyjskim Marą, który kusił Buddę, kiedy ten medytował pod drzewem Bodhi (pięć wieków później Budda zamieni się w Jezusa, drzewo w pustynię, Mara w Szatana, a medytacja w rozmowę z Bogiem Ojcem; „czterdzieści dni” zostanie na swoim miejscu). Ten termin musiał jednak istnieć wcześniej, zresztą jest też jednym z tłumaczeń chrześcijańskiego diabła. W chińskiej demonologii mo wiąże się z różnymi chorobami, które tłumaczono właśnie atakiem Złego. Strzyga to niewątpliwie przykład mo, więc nie dziwię się tłumaczom, że się odwołali do tego pojęcia, bo zapewne innych tekstów Sapkowskiego nie znali.

Niemniej, bestie, z którymi walczył wiedźmin nie zawsze były z religijno-magicznej domeny. Moim zdaniem lepszy byłby tu termin shou 兽, oznaczający we współczesnym chińskim groźne, dzikie zwierzę, czyli bestię właśnie. Bo czym innym, jak nie bestiami, były kikimory, wiwerny, kościeje i inne tałatajstwo, które tłukł Geralt z Rivii?

Co więcej, 猎, czyli „polowanie” zmieniłbym na 除, czyli „usuwanie”, które lepiej pasuje zawodowcowi, jakim był wiedźmin. Chushou 除兽 jest homofonem „sprzedawania” (出售), co całej czynności nadaje merkantylnego charakteru, który uwypuklał Sapkowski w wywodach swego bohatera.  Nie był wszak Geralt myśliweczkiem, o którym nawet w Chinach potrafią zaśpiewać (no wiecie, tym od dzieweczki i laseczka), tylko raczej facetem od specyficznie pojmowanej deratyzacji.

A tak w ogóle, to zastanowiłbym się nad jakimś negologizmem ze słowem 巫, które oznacza czarownika/czarownicę. Do tego znaku dokleiłbym drugi, kojarzący się z męskością, np.  巫侠.

Reklamy

2 thoughts on “Wiedźmin po chińsku!

  1. Bardzo ciekawy post łączące dwa bliskie mi tematy: język chiński i fantastykę.

    Nie dziwią mnie te problemy z tłumaczeniem. Samo określenie „wiedźmin” jest mylące sugerując jakiegoś czarownika (tak je rozumiałem zanim poznałem książkę). Tłumaczenie 巫师 oddaje więc nazwę polską wraz z jej niedoskonałością.

    Wiedźmin jest ciekawym typem bohatera łączącym szermierza, trochę maga (ze względu na znaki i medalion) a równocześnie będącego produktem mutacji środkami chemicznymi (przypominają się popularne swego czasu Żółwie Ninja). Połączenie konwencji fantasy z jej pseudośredniowieczem oraz nowoczesności. Połączenie zadziwiająco strawne biorąc pod uwagę sztywność konwencji i wzajemne podobieństwo światów fantasy. Japończycy w anime potrafią bardzo często, różnorodnie dawkując fantastykę, uzyskiwać przedziwne a przy tym przekonujące światy, mieszając np. futuryzm z mistycyzmem. Nie wiem czy Chińczycy produkują coś podobnego.

    Znak 魔 znam przede wszystkim z zestawień 魔术 (conjuring) i 魔法 (sorcery) choć trudno mi powiedzieć, czym się one różnią, nie spotkałem ich w rzeczywistych kontekstach. Z terminologią fantastyczną po chińsku jest w ogóle problem, nawet samo przetłumaczenie polskiego określenia fantastyka nastręcza problemy. Znalazłem określenie 推理小说 tłumaczone na nciku.com jako „speculative fiction”, ale znajomi Chińczycy z Singapuru nie kojarzyli ani chińskiego ani angielskiego terminu, więc wnioskuję, że nie jest ono popularne 🙂

    除兽 jest homofonem 出售 bez uwzględnienia drobnej różnicy w tonie (chúshòu wobec chūshòu), ale to chyba nawet lepiej, mogłoby chińskiego czytelnika drażnić, gdyby ciągle czytając w myślach słyszał „sprzedawać” 🙂

    Skoro jesteśmy przy fantastyce – czy są jakieś godne polecenia filmy fantastyczne Made in China? Nie chodzi mi o magię 武术, ale coś bardziej zbliżonego do europejskiej fantastyki. A może po prostu anime, tyle że chińskie?

    Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za opisywanie ciekawych tematów.

    Polubienie

  2. Dzięki, polecam się 🙂

    Co do homofonów – to „homotony” trafiają się naprawdę rzadko, o czym zaświadcza choćby różnica pomiędzy 四 i 死. Albo 河蟹 i 和谐.

    Ha, też chciałbym wiedzieć, czy istnieje jakaś przyzwoita chińska s-f. O ile mi wiadomo, to JESZCZE nie. Sporo takich produkcji powstaje od lat w HK, ale mają one zwykle kpiarski, pastiszowy charakter. Nie rzucają na kolana, ale bywają naprawdę śmieszne.

    Za pierwszy tego rodzaju filmu uważany jest Super Inframan, czyli hongkońska odpowiedź na Ultramana. Myślę, że HK S-F na ogół trzyma ten poziom: jest efektowna i nawet zabawna, ale wtórna i na ogół czysto rozrywkowa.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s