Wstydliwi „towarzysze”

香港同志们

„Towarzysze” chińscy – jedno z pierwszych zdjęć, które ukazało się w wyszukiwarce zdjęć Baidu po wpisaniu słowa „towarzysz” (同志).

Prasa informowała niedawno o dziwnych kolejach słowa „towarzysz” w Chinach. Kierowcom w pekińskich autobusach polecono, by nie mówili tak do młodych ludzi. Dlaczego egalitarne określenie komunistów jest już passé?

W pewnej polskiej informacji prasowej wyczytałem, że Chińczycy przejęli komunistyczny tytuł „towarzysz” z ZSRR. Jest to oczywiste nieporozumienie, a postrzeganie Chin przez pryzmat środokowoeuropejskiej historii może być mylące. Prawdziwe dzieje tongzhi (同志), czyli chińskiego „towarzysza”, są zaskakuące i z pewnością nadają się do serialu „Jak pisać o Chinach i nie zwariować”, do którego zalicza się niniejsza notka.

Zacznijmy od wspomnianej depeszy, której fragment brzmi tak:

Jak wskazuje agencja Reutera, w przeszłości zwrot „towarzysz”, który chińscy komuniści zaczerpnęli z ZSRR, był w Chinach niemal obowiązkowy. Do dziś tamtejsi liderzy często stosują go w oficjalnych wystąpieniach.

W Reuterze, na którego powołuje się polski przepisywacz jest prawie tak samo, ale jak wiemy – prawie robi wielką różnicę:

China’s communists picked up the habit of calling each other comrade from the Soviet Union, as it was considered a more egalitarian, friendly form of address than traditional titles.

A więc chodziło o obyczaj używania terminu, a nie o sam termin. Dlaczego Chińczykom trudno byłoby go zapożyczyć? Bo nie używają ni łacinki, ni cyrylicy, dlatego „towarzysz“ i „Товарищ” w chińskim nie przejdą. Aby dane słowo było wymawialne dla użytkownika któregoś z języków chińskich, trzeba je najpierw zapisać znakami. W ten sposób może ono ulec diametralnej przemianie.

Chińskie słowo tongzhi (同志), czyli towarzysz, nie jest zapożyczeniem, lecz zawłaszczeniem istniejącego wcześniej terminu. W Polsce było  zresztą podobnie. Jadąc na polowanie polska szlachta śpiewała „pojedziemy na łów, na łów, towarzyszu mój” i dopiero potem zaczęli tak śpiewać komuniści. Jak informuje Bajdupedia, w Chinach dwuznakowe złożenie tongzhi pojawia się już w „Mowie Państw” (國語), księdze datowanej na V-IV wiek przed Chrystusem.

Tongzhi oznacza „tego, który ma wspólne cele” (znak 志 to dokładnie „wola”, a składa się on z elementów 士 „wojownik” i 心 „serce/myśłi”). Tongzhi zalicza się do całej gamy wyrazów opartych na połączeniu tong („wspólny“) + rzeczownik. Do tej kategorii wchodzą m.in. tongxue (同学, kolega z klasy szkolnej, uczelni itd.), tongwu (同屋, współlokator) czy tonghang (同行, kolega po fachu).

A teraz niespodzianka: Reuters również uprościł sprawę. Obyczaj zwracania się do wszystkich per „tongzhi” wcale nie trafił do chińskich komunistów bezpośrednio z ZSRR. Wcześniej posługiwała się nim Partia Narodowa, czyli Guomindang, która pod pewnymi względami i w pewnych okresach miała z Moskwą stosunki lepsze, niż chińscy komuniści. Dla Guomindangu bolszewizm stanowił wzorzec organizacyjny. W świetniej książce Jakuba Polita „Chiny”, czytamy (str. 122):

(…) dopiero w 1932 roku reżim nacjonalistyczny rozpoczął w miarę stabilne rządy. Charakter tych rządów pozostaje jednak przedmiotem sporów. Pewne jest, że (…) nie miały one nic wspólnego z demokracją. (…) Suwerenność, zgodnie z bolszewickimi wzorami przejętymi podczas reorganizacji ruchu w 1924 roku miała należeć nie do ludu, a do partii. Dziedzictwo sowieckie widoczne było na każdym szczeblu konstrukcyjnym partyjnej struktury.

„Komunistyczne” tzw. mundurki Mao również zostały spopularyzowane przez narodowców, a wymyślił je Sun Jat-sen, któremu spodobał się pruski dryl podejrzany u Japończyków. Tu mała anegdotka, świeżo wygrzebana z sieci: w latach 80. w nowojorskiej redakcji „New Yorkera”  pojawił się odziany w mundurek sędziwy poeta Ai Qing – ofiara maoistowskich represji i ojciec Ai Weiweia. Amerykańścy dziennikarze oczywiście zdziwili się na ten widok i pytali, czemu ubrał się w „mundurek Mao”. Ai Qing odparł z dumą:

To nigdy nie był mundurek Mao. To co noszę, to mundur Sun Yat-sena.

Podobnie było z „towarzyszem”. Jak podaje chińska wikipedia, zwrotem tongzhi („towarzysz”) posługiwała się już Zjednoczona Liga Chińska (中國同盟會), założona przez Sun Jat-sena w 1905 roku i łącząca idee republikańskie, socjalistyczne oraz nacjonalistyczne. Guomindang odziedziczył „towarzysza” po Lidze, a przegrawszy w 1949 roku wojnę domową z komunistami, zabrał  go ze sobą na Tajwan. Wiele lat później, w 2009 roku prezydent Republiki Chińskiej Ma Yingjiu zażyczył sobie, by koledzy z partii zwarcali się doń po prostu per „towarzyszu Ma” (马同志), zamiast „przewodniczący Ma” (马主席).

Dlaczego na demokratycznym Tajwanie „towarzysz” nie jest tytułem obciachowym? Jak informuje chińska wikipediaspopularyzował go jeszcze cesarz Guangxu w czasie swoich słynnych Stu Dni Reform. Guangxu myślał o monarchii konsytucyjnej, więc aby podkreślić, że nie jest niedostępnym Synem Niebios, lecz twardo stąpającym po ziemi politykiem i monarchą,  zwracał się do swoich urzędników per „tongzhi” (choć do prostego ludu pewno tak by się nie zwrócił). A działo się to w 1898 roku, kiedy 28-letni Włodziemierz Uljanow poniewierał się na syberyjskim zesłaniu nie myślał nawet, że kiedyś carska Rosja stanie się Związkiem Radzieckim, a on sam – Leninem…

Chińska wikipedia podaje również, że po rozłamie chińsko-radzieckim, obie strony niechętnie nazywały się „towarzyszami”. Bo ich drogi sie rozeszły. Rosja miała swoje satelity i zimną wojnę z Zachodem, a Chiny – trzeci świat i własne wewnęrzne problemy. Niemniej, choć w latach 70. ChRL „zgadała” się z USA, to zwrot tongzhi był w Chinach powszechny aż do końca lat 80.

Nowy etap w życiu tego słowa zaczął się w 1989 roku, kiedy hongkoński reżyser, scenarzysta i choreograf Edward Lam Yik-wah (林奕華) zorganizował po raz pierwszy 《香港同志电影节》, czyli Hongkoński Festiwal Filmów… hmm… Towarzyskich? Towarzyszowych?

W tym złożeniu słówko tongzhi było oczywiście pewną prowokacją. Bo wcale nie chodziło o partyjnych towarzyszy z kontynentu, tylko o gejów i lesbijki.  Pod tym względem festiwal był przedsięwięciem pionierskim na skalę całej Azji. Zresztą chińscy reżyserzy nakręcili kilka naprawdę świetnych filmów o tematyce homoseksualnej, jak np. „Wschodni Pałac, Zachodni Pałac” Zhang Yuana, czy „Happy Together”  Wong Kar-waia. Nic zatem dziwnego, że określenie 同志电影 chwyciło, nadając tongzhi nowy wymiar.

I w ten oto sposób „homoseksualna propaganda” przemogła purytańskie obyczaje komunistów, którzy sami w końcu zalegalizowali homoseksualizm w ChRL. W 1997 r. przestali go klasyfikować jako wykroczenie – huligaństwo, a w 2001 r. usunęli z listy chorób psychicznych.

W latach 90. chiński „towarzysz” tracił na znaczeniu, bo rosnące rozwarstwienie ekonomiczne i powrót do tradycji, przywróciły do łask stare określenia: pan (先生), pani (太太), panienka (小姐), brat (老兄) itd. Niemniej, skojarzenie z homoseksualizmem zadało „towarzyszowi” decydujący cios. W slangu młodych Chińczyków z dużych miast tongzhi to określenie o zabarwieniu drwiąco pejoratywnym, jak u nas „ciota” albo „pedał”. To dlatego pekińskim kierowcom zaleca się, by go nie używali wobec młodych ludzi.

Za sprawą tongzhi można na koniec dorzucić ciekawą uwagę w kwestii sporu o to, która wyszukiwarka lepiej „rozumie” język chiński. Porównajcie sobie wyniki wyszukiwania dla: Baidu vs. Google. O ile w Google na pierwszej stronie wyników mamy zdjęcia członków partii z dodatkiem kilku gejowskich sytuacji, to w Baidu są w zasadzie sami geje. I między innymi dlatego właśnie Google przegrał z Baidu bój o użytkowników, co doprowadziło do likwidacji chińskiej wersji – google.cn.

Jak tak dalej pójdzie, to sama partia komunistyczna kompletnie odpuści sobie tongzhi na rzecz xianshenga (pana) oraz nüshi (pani). Tytularna pierestrojka już zresztą trwa – w komentarzu na portalu „Dziennika Ludowego”, głównego organu partii komunistycznej (!) czytamy, że „towarzysz powinien trafić do muzeum historii”, bo się „przeterminował”. Nowe znaczenie – informuje portal – utrudnia też pracę cenzorom, bo jeśli zaczną automatycznie wycinać wszystkie strony z tongzhi, to poharatają oficjalne państwowe witryny.

W ten sposób tongzhi nabiera koalangowego charakteru. A nawiązując do filologii politycznej z „LTI” Klemperera na czele, mamy tu zatem rzadki przypadek słowa, które najpierw zostało zawłaszczone przez totalitarną propagandę, a potem – odbite przez szeregowych użytkowników języka.

PS

Przepytałem znajomego Tajwańczyka, czy aby słowo towarzysz na Formozie nie ma „komunizującego” posmaku, jakiego nabrało u nas. I okazuje się, że nie: na Tajwanie „tongzhi” jest neutralny znaczeniowo, jeśli chodzi o politykę. Natomiast podtekst seksualny też już tam dotarł.

Reklamy

16 thoughts on “Wstydliwi „towarzysze”

  1. Jak zwykle bardzo ciekawy artykul. Dodam tylko, ze na poczatku lat 90tych bardzo duze poruszenie w ChRL wywolalo zakonczenie zwracania sie do widzow dziennika TV per „towarzysze”, i zamiana go na „przyjaciele”. Odebrano to wowczas jako kolejny krok ku odpolitycznianiu zycia publicznego.

    Polubienie

  2. Ciekawy artykuł, dziękuję. Lubie takie teksty, z których dowiedzieć się można trochę o historii, trochę o kulturze, o zmianach społecznych na przestrzeni lat, o języku – a szczególnie o tym, jak w słowach i ich znaczeniu odbijają się zmiany kulturowe. Pozdrawiam.

    Polubienie

  3. Można jeszcze (dla dodania dwuznaczności i pikanterii) dodać, że na Tajwanie krążą pogłoski o tym, że Ma Yingjiu jest „towarzyszem” w najnowszym znaczeniu tego słowa…

    Z tym festiwalem w Hongkongu kojarzy mi się historia z Uniwersytetu Pekińskiego, gdzie (bodaj około roku 2000 – dokładnie nie pamiętam) też zorganizowano festiwal 同志电影, a nawet – korzystając z dwuznaczności tego słowa – wkręcono uczelnianych aparatczyków z Komunistycznej Ligi Młodzieży, którzy udostępnili organizatorom salę (z przekonaniem, że chodzi o jakieś filmy „patriotyczne”). Jak już się wydało, o co chodzi z tymi „towarzyszami”, była oczywiście afera i festiwal natychmiast zamknięto.

    Polubienie

    • Na ulotkach reklamujących przybytki wątpliwych rozkoszy figuruje fraza 包小姐, mam wrażenie, że w przeciągu kilku lat przynajmniej w niektórych częściach Chin 小姐 jakby zaczęła ustępować np. takiej 美女, właśnie ze względu na to inne znaczenie

      Polubione przez 1 osoba

      • Niesamowite, bo mnie uczono, że tak właśnie należy się zwracać do kobiet. W Szanghaju zauważyłem, że panie w średnim wieku nadal lubią, jak się do nich mówi 小姐, pewnie czują się młodsze…

        Polubienie

      • Jedno, co wiadomo na pewno, to to, że między chińską młodzieżą a chińskimi „starszakami” jest ogromna przepaść i kontrast. Ze zwracaniem się do dorosłych w ten sposób pewnie żadnego problemu nie ma, zresztą wiesz Pan to z autopsji, haha! Pewnie to jest jedno ze słów tego typu, co i w polszczyźnie da się znaleźć. Hm, pewnie jakby jakiemuś 90latkowi opowiadać o kutasie jako o tym zakończeniu sznura ozdobnym to by reakcji nie było, a 15latek raczej by nie zrozumiał. Nie no, głupi przykład ale pewnie wszystkie języki mają coś takiego. Bądź co bądź tak mnie nauczono z tym 小姐, i to nie tylko nauczycielka w wieku 25lat potrafiła zwrócić na to uwagę, ale prodziekan od 口语 również, a on miał pod 50kę. Niemniej jednak, o ile pamiętam dobrze, to w podręcznikach wciąż ten zwrot funkcjonuje jako normalny, bez konotacji.

        Polubienie

      • Kobitka, która uczy moje dzieci chińskiego, narzekała ostatnio nie rozumie słówek przynoszonych przez swojego syna – tak szybko zmienia się chińszczyzna. Polski też się zmienia, ale mam wrażenie, że „duże” języki – chiński czy angielski – ewoluuja znacznie szybciej. Zapewne dlatego, że więcej w nich źródeł innowacji. Być może właśnie dlatego malutki litewski jest uważany za skamielinę indoeuropejszczyzny…

        Polubienie

      • Ja ogólnie postrzegam młodych Chińczyków za kosmitów, więc i kosmiczny język kreują. Ostatnio nauczycielka się zaśmiała, że hanzi nie nadąża za nowymi słowami i chińskie młodzieżowe słownictwo nie ma nawet zapisu chińskiego.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s