Wstydliwi „towarzysze”

香港同志们

„Towarzysze” chińscy – jedno z pierwszych zdjęć, które ukazało się w wyszukiwarce zdjęć Baidu po wpisaniu słowa „towarzysz” (同志).

Prasa informowała niedawno o dziwnych kolejach słowa „towarzysz” w Chinach. Kierowcom w pekińskich autobusach polecono, by nie mówili tak do młodych ludzi. Dlaczego egalitarne określenie komunistów jest już passé?

W pewnej polskiej informacji prasowej wyczytałem, że Chińczycy przejęli komunistyczny tytuł „towarzysz” z ZSRR. Jest to oczywiste nieporozumienie, a postrzeganie Chin przez pryzmat środokowoeuropejskiej historii może być mylące. Prawdziwe dzieje tongzhi (同志), czyli chińskiego „towarzysza”, są zaskakuące i z pewnością nadają się do serialu „Jak pisać o Chinach i nie zwariować”, do którego zalicza się niniejsza notka. Czytaj dalej

Niebezpieczne związki Chinki

Chinka
Film, który wygrał ubiegłoroczny festiwal w Locarno, niektórzy odczytali jako metaforę najnowszych dziejów Chin. Ale czy portret  młodej prowincjuszki bez szczęścia do mężczyzn rzeczywiście kryje w sobie aż taką głębię?

„Chinka” to film bardzo europejski – kameralny, realistyczny i w gruncie rzeczy niezbyt egzotyczny. Młoda dziewczyna imieniem Li Mei wegetuje gdzieś w chińskim interiorze, pracując w przydrożnym barze z bilardem. Kłóci się z matką i umawia na randki z przypadkowymi mężczyznami, nie snując żadnych planów na przyszłość. Dopiero kiedy jeden z adoratorów bierze ją przemocą, Mei zaczyna myśleć o wyjeździe.

Czytaj dalej